niedziela, 12 stycznia 2014

Rozdział 2

Impreza powoli się rozkręcała. Oczywiście chłopacy jak to oni musieli coś wykombinować.
Tym razem był to Ash i Robbie, którzy zaprosili jeszcze parę osób, w sumie
było ich całkiem sporo. Ale liczyło się tylko to, żeby nie było nudno, no i tak nie było.

Właśnie tańczyłam z Kierem do wcześniej wybranej przez niego płyty - "Take
me home" - One Direction. Kiedy zaczęła się druga, czy trzecia
piosenka "Little things" chciałam zwinąć się z parkietu, ale Kieran oczywiście mi na to
nie pozwolił, oplatając mnie swoimi ramionami. Rzuciłam mu gniewne
spojrzenie po czym się zaśmiałam i położyłam ręce na jego szyi.

Kiedy tylko piosenka się skończyła mój chłopak chwycił mnie za rękę i
pociągnął lekko w stronę schodów. Potulnie szłam za nim podśmiechując się
na samą myśl co mógłby wymyślić. Gdy byliśmy już na
górze otworzył drzwi swojego pokoju. Puściłam jego rękę, podeszłam
do łóżka i usiadłam na jego skraju. Kier zamknął drzwi co odcięło
nas od głośnej muzyki. Podszedł do szafy i coś z niej wyciągnął, chowając to za sobą.
Następnie podszedł bliżej mnie.

-Mogę się już dowiedzieć co tu robimy ? - spytałam zniecierpliwiona.
-Już, już - powiedział przewracając oczami, za co trzepnęłam go ręką w ramię. - Ej... , 
bo nie dostaniesz prezentu. - potarł swoją dużą dłonią ramię.
-Dobrze, będę już grzeczna - uśmiechnęłam się jak mała dziewczynka - To
teraz go dostanę ?
-Nie wiem, a ja dostanę buziaka ? - wyszczerzył swoje zęby w szerokim uśmiechu.

Podeszłam do niego bliżej, zarzuciłam ręce na jego szyi i przyciągnęłam do siebie,
by się lekko schylił, po czym zaczęłam go namiętnie całować.
Po chwili odsunęłam się lekko.

-A teraz zasłużyłam sobie na ten prezent ?
Chłopak pochylił się do mnie i szepnął mi do ucha:
-Chyba powinienem częściej kupować ci prezenty.
Uśmiechnęłam się do niego, a potem usiedliśmy na łóżku.

-Proszę, skarbie - podał mi małą torebeczkę - mam nadzieję, że ci się spodoba - dodał, gdy już
zabrałam prezent.


----------------------

Jeśli chcesz być informowany o nowych rozdziałach, napisz w komentarzu c:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz